REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Komorowski popiera Tuska w wyborach prezydenckich: Cieszę się z tego powodu, ludzie tego oczekują.

267

Były prezydent Bronisław Komorowski w wywiadzie dla tygodnika „Wprost” wyraził swoje poparcie dla Donalda Tuska jako kandydata w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Komorowski nie szczędził dawnemu premierowi komplementów stwierdzając, że ten „zszyje tkankę narodową”.

Zdaniem Komorowskiego, obecny prezydent Andrzej Duda „takiej krawieckiej zdolności nie ma”. Dawny gospodarz Pałacu Namiestnikowskiego wychwalał przewodniczącego Rady Europejskiej za jego ostatnie wystąpienie w Krakowie, kiedy ten apelował o wspólne obchody Święta Niepodległości. Były prezydent stwierdził, że :

REKLAMA / Advertisement

– Donald Tusk w Krakowie wystąpił trochę w roli przyszłego kandydata na prezydenta. Cieszę się z tego powodu, myślę, że ludzie tego od niego oczekują – zachwalał swojego dawnego partyjnego kolegę Bronisław Komorowski.

Pytany o to, czy Donald Tusk prowadzi już kampanię prezydencką, Komorowski stwierdził, że tego nie wie, ale „taki pogląd jest więcej niż uprawniony”. Zapewnił on także o swoim poparciu dla Donalda Tuska: „Jeśli wystartuje w wyborach prezydenckich, będę go wspierał ze wszystkich sił”.

Komorowski negatywnie ocenił swojego następcę w fotelu prezydenta Polski – Andrzeja Dudę. Według niego, prezydent „pozbawił się narzędzi, które gwarantują mu pewną niezależność i skuteczność w sporze z rządem”. Komorowskiemu nie podoba się zachowanie Dudy przy reformie Trybunału Konstytucyjnego:

REKLAMA / Advertisement

– Przecież prawo kierowania ustaw do trybunału jest ważnym źródłem siły prezydenta w stosunku do rządu. Dzięki niemu głowa państwa ma możliwość prowadzenia subtelnej gry, zarówno z ugrupowaniem rządzącym, jak i z opozycją. Jest oczywiste, że trybunał podporządkowany PiS takiej możliwości Andrzejowi Dudzie nie daje- stwierdził.

Bronisław Komorowski nie ukrywa swojego poparcia dla Donalda Tuska, ale warto się zastanowić czy takie wsparcie ze strony skompromitowanego polityka nie jest obciążeniem dla obecnego szefa Rady Europejskiej. O obu panach z pewnością będzie jeszcze głośno, tym bardziej, że „na warsztat” Tuska wziął red. Wojciech Sumliński, który za kilka dni opublikuje książkę „Niebezpieczne związki Donalda Tuska”. Informacje ujawniane przez dziennikarza mogą mocno zaszkodzić Tuskowi, tak jak było to w przypadku Komorowskiego w 2015 roku.

za: onet.pl

REKLAMA / Advertisement