REKLAMA

REKLAMA

Kijowska gazeta pyta Ukraińców, czy powinno się przeprosić Polaków za Wołyń?

531

The Kyiv Post to najstarsza gazeta angielskojęzyczna na Ukrainie. Dzisiaj w specjalnym artykule zamieszcza opinie Ukraińców, których zapytano czy powinno się przeprosić Polaków za Wołyń?

– Tragedia Wołyńska, znana w Polsce jako Masakra Wołyńska, to seria wzajemnych masowych mordów tysięcy Polaków i Ukraińców w 1943 roku. Podczas gdy zabójstwa były obopólne, liczba polskich ofiar była znacznie wyższa. Polska uważa zabójstwa za ludobójstwo na Polakach. Sprawa ta kładzie się cieniem na stosunkach ukraińsko-polskich – głosi wstęp do artykułu.

– Jestem głęboko przekonany, że powinny to być wzajemne przeprosiny, aby potem oba narody mogły sobie wybaczyć wszystko, co zrobiły w czasie wojny, otworzyć nowy rozdział i zacząć wspólnie się rozwijać. Ale jeśli mam być szczery, na Ukrainie są teraz pilniejsze kwestie, takie jak poprawa stanu gospodarki, wzrost wynagrodzeń nauczycieli, walka z korupcją – zwierza się prawnik, Konstantin.

REKLAMA

REKLAMA

– Nie sądzę, że Ukraina powinna przeprosić. To jest nasza historia i nie możemy jej zmienić – stanowczo stwierdza sportowiec, Igor. – Na dzień dzisiejszy nie powinniśmy skupiać się na tym temacie, lepiej iść dalej i potraktować to jako tylko dany fakt historyczny. Jeśli znów zaczniemy o tym mówić, pogorszy to tylko stosunki ukraińsko-polskie. Nie obwiniamy dziś Niemców za błędy ich przodków w czasie II wojny światowej. A zgodnie z tą logiką, czy cały świat powinien ich nienawidzić?

– Cóż, jeśli Polska nie żąda żadnych odszkodowań, to dlaczego nie uznać już znanego faktu i okazać szacunek Polakom? Chociaż nawet gdybyśmy musieli zapłacić, warto to zrobić. Nie ma sensu zaprzeczać wszystkiemu i mówić, że było to dawno temu. Rozumiem Polskę i jej uraz z tego powodu wobec Ukraińców. Najważniejsze, że tę dyskusję należy prowadzić ostrożnie, aby nie prowadziła ona do dalszych konfliktów – mówi studentka, Anastazja.

– Wszystkie złe uczynki należy uznać i trzeba przepraszać za nie. Jeśli rząd przyzna się do winy, nikomu to nie zaszkodzi. To elementarna grzeczność. Oczywiście mogą być pewne konsekwencje, zarówno dobre, jak i złe. Polityka jest dość nieprzewidywalna – dodaje geolog, Olena.

– Niestety, nie jestem zbyt dobrze zorientowana w tym temacie, ale światowe trendy polityczne pokazują, że ktoś zawsze kogoś przeprasza. Jeśli Ukraina będzie starała się podążać za tymi trendami, a w szczególności podążać za Europą, będzie to słuszne, aby przyznać się do winy. Oczywiście nasz rząd również musi wypłacić odszkodowania Polakom. Pomoże to wejść na ścieżkę bliższej współpracy, choć przy wszystkich dobrych rzeczach emigracja do Polski zdecydowanie wzrośnie w tym przypadku – stwierdza copywriterka, Tetiana.

REKLAMA

Wypowiedzi, jak widzimy, są na ogół rozsądne. Ale jak wyglądałyby opinie wśród wyborców partii neobanderowskich?

za: kyivpost.com