REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

„Junkers” budzony brzęczącymi flaszkami przez Merkel też musi się oczywiście kojarzyć z faszyzmem

364

„Junkers” budzony brzęczącymi flaszkami przez Merkel to chyba najlepsza scenka z kolejnego odcinka „Plastusiowej dobranocki”. Odcinek pt. Odlot bezpośrednio nawiązuje do wypowiedzi Agnieszki Holland, która w rozmowie z redaktorem Tomaszem Lisem jaka miała miejsce w połowie września, stwierdziła, że „Plastusiowa dobranocka” to jest absolutnie faszystowski materiał.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Holland uzasadniła to mówiąc:

– Nie tylko ze względu na postać Żyda, czy Żydów, bo wszystkie te figurki są tak ulepione, że można znaleźć odpowiedniki karykatur ze „Stürmera”.

REKLAMA / Advertisement

„Der Stürmer” to nazistowski, propagandowy tygodnik związany blisko z NSDAP, wydawany w Niemczech do końca II wojny światowej. Tygodnik słynął z karykatur, które wymierzone były w Żydów. Tak przynajmniej można wyczytać w Wikipedii. Powołanie się więc przez Agnieszkę Holland na podobieństwa do „Der Stürmer” mają określony cel propagandowy, jednoznaczne skojarzenie czyjejś pracy twórczej z nazizmem. Nie jest to bynajmniej nic nowego. Środowiska, umownie nazwijmy je „powiązane z Gazetą Wyborczą”, co jakiś czas stosują ten zabieg.


Przez 25 lat mojej pracy dla „Super Expressu” mi również przytrafiło się, że jeden z moich rysunków, który pojawił się na łamach tego dziennika, został sklasyfikowany przez „Gazetę Wyborczą” jako rysunek, który swoją kreską nawiązuje właśnie do rysunków z „Der Stürmer”. Było to 10 lat temu. Dlaczego dopiero wówczas GW dostrzegła w moim rysunku „nazistowską” kreskę, a nie dostrzegła tego wcześniej, przez kilkanaście lat mojej pracy jako rysownika satyrycznego? Powód był bardzo prosty. Na rysunku pojawił się Jan Tomasz Gross, w zgarbionej pozycji, co czytelnikom „Der Stürmera” z GW skojarzyło się od razu z rysunkami z tego tygodnika 🙂

REKLAMA / Advertisement

Nie miało znaczenia, że na innych moich rysunkach w podobnie zgarbionej pozycji rysowałem np. Romana Giertycha, którego wówczas GW nie kochała. Być może gdyby wówczas kochała, tak jak go dzisiaj kocha, to i te rysunki, by się im kojarzyły ze „Stürmerem”. Zresztą, przyznam szczerze, że do dzisiaj nie bardzo kojarzę jak wyglądały karykatury tworzone dla „Stürmera”. Robiąc codzienny komentarz satyryczny dla dużego dziennika inspirowałem się rysunkiem typu editorial cartoon, który popularny jest za Oceanem.

materiały wyborcze

materiały wyborcze

Mając w pamięci tamto zdarzenie sprzed lat nie było dla mnie specjalnym zaskoczeniem, że ktoś taki jak Agnieszka Holland ma w związku z „plastusiami” z TVP Info, takie a nie inne skojarzenia. To jest jakiś syndrom „mi się wszystko z jednym kojarzy”. W przypadku GW czy pani reżyser „tym jednym” jest faszyzm.

Jerzy Wasiukiewicz – rysownik satyryczny, dziennikarz, publicysta. Członek Zarządu Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Współzałożyciel i redaktor Dziennika Narodowego. Prezes stowarzyszenia Ruch Wolności.

 

„To jest faszystowski materiał” – jest Plastusiowa odpowiedź na słowa Agnieszki Holland

REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement