REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Jerzy Urban skazany za obrazę uczuć religijnych na 120 tys. zł grzywny

306

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa wydał w środę wyrok w procesie, w którym redaktor naczelny tygodnika „Nie” Jerzy Urban został oskarżony o obrazę uczuć religijnych. W 2012 r. w prowadzonym przez siebie tygodniku „Nie” karykaturę Jezusa wpisanego w drogowy znak zakazu. Miał w ten sposób naruszyć art. 196 kk, ktory głosi:

– Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Pismo „Nie” ma charakter lewicowy, antyprawicowy, antyklerykalny i satyryczny, pojawiają się w nim jednak także krytyczne artykuły o działalności organizacji lewicowych. Stałymi rubrykami tygodnika są „Tydzień z głowy”, „Dialogi dam w drodze do kościoła”, „Wieści z kruchty”, „Wieści gminne i inne”, „Listonosz doniósł”, „Z czarnej dupy się wyrwało”, „Blog wszystkich świętych”, „Trybuna ludzi” i „Słówka półgłówka”. W każdym numerze zamieszczone są felietony Jerzego Urbana

– W ocenie sądu uczucia religijne pokrzywdzonych poprzez zamieszczenie tego rysunku zostały obrażone. Oskarżony działał z zamiarem ewentualnym. Miał świadomość, że publikacja wizerunku Chrystusa w ogólnopolskim czasopiśmie odbiegająca od powszechnie przyjętego wizerunku może obrazić uczucia religijne osób mogących zapoznać się z tymże rysunkiem – uzasadniał wyrok sędzia Rafał Stępak. – Występek, którego dopuścił się oskarżony jest przestępstwem umyślnym. Oskarżony, pomimo przewidzenia skutków publikacji karykaturalnego wizerunku Chrystusa, godził się na to, że może on obrażać uczucia religijne chrześcijan. Nie sposób uznać, aby oskarżony z takim doświadczeniem życiowym nie zdawał sobie sprawy, z tego iż Najświętsze Serce Jezusowe jest przedmiotem kultu chrześcijańskiego.

REKLAMA / Advertisement

Kara dla Urbana to 120 tys. złotych grzywny. Wyrok jest nieprawomocny a pełnomocnik pozwanego zapowiedział od razu złożenie apelacji.

materiały wyborcze

materiały wyborcze

REKLAMA / Advertisement