REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

IPN odrzuca oskarżenia dziennikarza „Do Rzeczy” o chronienie żydowskiego zbrodniarza

461

Instytut Pamięci Narodowej postanowił odpowiedzieć na zarzuty przedstawione przez Wojciecha Wybranowskiego w tygodniku „Do Rzeczy” w artykule „Nietykalny z Izraela”. Pisaliśmy również na ten temat w artykule „Dziennikarz twierdzi, że IPN w 2016 r. chronił żydowskiego zbrodniarza, by … nie drażnić Izraela”.

Zdaniem IPN, „nie ma mowy o celowym ukrywaniu informacji o p. Baruchu Schubie przez IPN”. Instytut wydał w związku z tym oświadczenie poniższej treści:

REKLAMA

Reklama / Advertisement

– W związku z nieprawdziwymi informacjami zawartymi w artykule Wojciecha Wybranowskiego „Nietykalny z Izraela”, opublikowanego w Tygodniku „Do Rzeczy” (Nr 10/263) Instytut Pamięci Narodowej informuje, że Oddziałowe Biuro Badań Historycznych w Warszawie – po przeprowadzeniu pracochłonnej, kilkumiesięcznej kwerendy – w sierpniu 2017 r. udzieliło Urzędowi ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych informacji nt. Barucha Schuba vel Shuba. W piśmie OBBH skierowanym do Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych zostało jednoznacznie stwierdzone: „Historycy nie mają wątpliwości, że oddział «Mstitiel», w którym służył Baruch Shub, uczestniczył w działaniach przeciwko strukturom AK oraz brał udział w zbrodniczej pacyfikacji wsi polskiej Koniuchy 29 stycznia 1944 r.”.

OBBH w Warszawie poinformowało również Uds.KiOR, że „wniosek p. Barucha o przyznanie statusu kombatanta i związanych z tym uprawnień wydaje się bezprzedmiotowy”, natomiast „wydaje się celowym przesłuchanie go w charakterze świadka do toczącego się śledztwa dot. Zbrodni w Koniuchach, a także innych tego rodzaju wydarzeń i przekazanie o nim informacji organom litewskim, gdyż tam toczą się postępowania dotyczące zbrodni popełnionych przez partyzantkę sowiecką w latach 1943-44 i sowieckie organy bezpieczeństwa 1944-1945, co do których Baruch Shub może posiadać istotne informacje”.

Pracownicy oddziału skupili się przede wszystkim na udzieleniu merytorycznej odpowiedzi w przedmiotowej sprawie, kierując je do Urzędu, który ją procedował. Przygotowanie odpowiedzi merytorycznych na tego rodzaju na zapytania to przedmiot prac archiwistów i pracowników naukowych IPN. Pracownicy oddziałów nie mają obowiązku informować Centrali o każdej realizowanej kwerendzie. Sprawa ta nie była przedmiotem żadnych odgórnych decyzji ani nacisków.

Prawdą jest, że pracownicy zaangażowani w obsługę sprawy, solidnie wykonując swoje obowiązki, udzielając odpowiedzi wnioskodawcy, po wykonaniu żmudnej pracy archiwalnej, mogli pomyśleć dodatkowo o samodzielnym skierowaniu jej do Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Jednak trudno dopatrywać się w tym celowego zaniechania bądź ukrywania faktów. Wręcz przeciwnie: to efekty ich solidnej pracy uniemożliwiły uhonorowanie wnioskodawcy w sposób niezasadny prawami kombatanckimi z tytułu członkostwa w oddziale, który jest odpowiedzialny za sowieckie zbrodnie.

Reklama / Advertisement

9 marca 2017 r. Oddziałowe Archiwum IPN w Warszawie poinformowało Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, że ws. Barucha Shuba odnaleziono „zapisy w bazie danych Międzynarodowej Służby Poszukiwawczej, ponadto zasugerowano zwrócenie się do Centralnego Archiwum Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej i Archiwum Akt Nowych.

Warto podkreślić, że pismo Uds KiOR które zwróciło uwagę Prezesowi IPN na tę sprawę zostało tego samego dnia przekazane do Głównej Komisji.

W odpowiedzi na wniosek dziennikarza o udzielenie informacji publicznej zawierający pytania: „Dlaczego wyniki kwerendy nie zostały przekazane pionowi śledczemu IPN” i „Jeżeli nie przekazano takich zawiadomień stronie litewskiej – dlaczego” Dyrektor Generalna IPN odpowiedziała Wojciechowi Wybranowskiemu, że żądane przez niego informacje nie mają cech informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.

Nieprawdziwe są insynuacje dotyczące Prezesa IPN dr Jarosława Szarka, jakoby nie chciał udzielić Urzędowi ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych informacji ws. Barucha Schuba vel Shuba, byłego członka sowieckich oddziałów leśnych. Sprawa Barucha Schuba nie była przedmiotem żadnych narad ani interwencji władz Instytutu. Tym bardziej nieprawdziwe i niedorzeczne są także jakiekolwiek sugestie, iż na bieżącej pracy Instytutu odbijają się wcześniejsze ataki różnych mediów na obecnego Prezesa IPN z okresu przesłuchań kandydatów na to stanowisko.

Instytut wypełnia na bieżąco wszystkie swoje zadania ustawowe niezależnie od skali napięć i sporów medialnych.

Reklama / Advertisement

Dziennik Narodowy poleca