REKLAMA

REKLAMA

Mniej imigrantów przyjeżdża do Włoch. Jednak wicepremier Salvini nie jest zadowolony …

170

Od początku bieżącego roku do Włoch przybyło prawie 17 tysięcy nielegalnych imigrantów – poinformowało włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych. Jest to 85 proc. mniej niż w ubiegłym roku, jednak wicepremier i szef MSW w Rzymie Matteo Salvini nie jest do końca zadowolony z tej sytuacj.

Wśród 17 tysięcy ludzi, którzy dotarli do Italii, 11 tys. wyruszyło z wybrzeży Libii. Znaczący spadek ilości przybyszów jest wynikiem porozumień zawartych przez władze Włoch i Libii dotyczących przeciwdziałania przemytnikom ludzi. Najwięcej imigrantów przybyło z takich afrykańskich krajów jak Erytrea, Tunezja, Sudan, Nigeria, Wybrzeże Kości Słoniowej, Mali i Gwinea. Spośród przybyłych w tym roku imigrantów 2649 jest nieletnich, bez opieki dorosłych.

Liczby te nie zadowalają jednak Matteo Salviniego – wicepremiera, szefa MSW oraz lidera Ligi Północnej, który jest zwolennikiem ograniczenia masowej imigracji. Polityk mówi: „Ale mnie to nie zadowala” i po decyzji o zamknięciu portów dla organizacji pozarządowych zabierających ludzi z łodzi i pontonów. W tej chwili minister Salvini chce, aby do portów Italii nie zawijały jednostki biorące udział w międzynarodowych operacji patrolowania Morza Śródziemnego.

REKLAMA

REKLAMA

Liczba imigrantów przybywających do Włoch spada od lata ubiegłego roku. Pomimo spadku liczby imigrantów, wzrasta śmiertelność na przeprawie przez Morze Śródziemne. Tylko na szlaku prowadzącym z Libii od stycznia tego roku zginęło 950 osób.

Ostatnim głośnym incydentem jest sprawa buntu imigrantów na pokładzie włoskiego holownika, których przejęła włoska straż przybrzeżna i jest w drodze do portu w Trapanii na Sycylii. Kilku przybyszów z Czarnego Lądu groziło załodze śmiercią, jeśli zostaną przekazani władzom Libii. Wicepremier Matteo Salvini w odpowiedzi na takie głosy stwierdził, że muszą opuścić pokład w „kajdankach”.

za: tvn24.pl