Gadowski: Kornel Morawiecki powiedział o uchodźcach głośno to, o czym po cichu mówi się w kręgach władzy [WIDEO]

106
– Jeżeli władze zgodzą się na przyjmowanie uchodźców będzie to ogromnym błędem. Bez względu na to, czy rząd nazwie to korytarzami humanitarnymi, czy określi w jakikolwiek inny sposób, będzie to przyjęcie uchodźców. Korytarze humanitarne to w rzeczywistości przyjęcie uchodźców bez nazywania tego wprost. Jeżeli PiS się na to zdecyduje, popełni błąd. Nie łudźmy się, nikt społeczeństwu nie powie wprost, że przyjmujemy imigrantów – stwierdził w wywiadzie dla wpolityce.pl dziennikarz Witold Gadowski. – Kornel Morawiecki jest zbyt szczerym człowiekiem jak na polityka. Powiedział głośno to, o czym mówi się w kręgach władzy.

– Jak to się ma do obietnic wyborczych PiS? Dlaczego społeczeństwu nie mówi się całej prawdy? Jeżeli są na Polskę wywierane ogromne naciski, np. ekonomiczne, polityczne, trzeba o tym powiedzieć społeczeństwu. Jeśli tak jest, należy wystąpić z orędziem i powiedzieć: Stoimy w obliczu ogromnych nacisków. Musimy podjąć bolesną decyzję. Chcemy Państwu opowiedzieć o kulisach – dodał. – Widzimy, jakie, m.in. dzięki uchodźcom są problemy z bezpieczeństwem na zachodzie Europy. Możemy tego błędu nie powtórzyć. Zamydlanie oczy, że to tylko korytarze humanitarne niczego nie zmieni. Będzie to tylko bzdurna retoryka, która nie przykryje kapitulacji władzy. Jeżeli PiS zdecyduje się na przyjęcie uchodźców, będzie tracił poparcie. Wyrośnie w Polsce populistyczna siła antyimigrancka. Poparcie dla niej będzie bardzo szybko rosło. Powstanie zupełnie nowa rzeczywistość polityczna, w której sprawy imigrantów będą bardzo mocno rozgrywane.

– Te 7 tysięcy (uchodźców – przyp. red.) na 40-milionowy kraj, na które zgodził się poprzedni rząd, nie powinno być problemem – stwierdził dwa dni temu w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Kornel Morawiecki, prywatnie ojciec premiera oraz szef partii Wolni i Solidarni.

– Zaproponujmy im naszą kulturę. Powinniśmy z uchodźców czynić nas. Tylko powinniśmy przybyszom postawić wymagania, zmusić ich do wysiłku, sami podjąć działania, które „ich” przerobią na „nas”. Nie ma powodów do zwlekania – stwierdził Morawiecki senior pytany o tzw. kwoty uchodźców.

Swoje tezy Gadowski powtórzył w TV Republika:

– To może oznaczać, że w obozie „Dobrej Zmiany” pojawili się politycy, którzy zaczynają mówić o tym co się stanie. W momencie, gdy wyjdzie premier i powie, że robimy korytarz humanitarny to ludzie zawyją i to będzie odejście od postulatów dzięki, którym PiS wygrał wybory. To będzie opakowane inaczej niż przyjęcie imigrantów, to może nazywać się niezbędną pomocą humanitarną dla osób, które nie niosą zagrożenia – powiedział.

za: wpolityce.pl