REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Francja: Lewacy atakują karnawał w Dunkierce, bo jest „rasistowski”

154

Trwający tydzień karnawał w Dunkierce ma już 50 letnią tradycję. Teraz jednak zaplanowane na początek marca wydarzenie znalazło się pod ostrzałem tzw. antyrasistów, którym szczególnie nie podoba się wchodząca w skład wydarzenia Noc Czarnych (Nuit des Noirs).

Tej nocy uczestnicy używają czarnego makijażu i zakładają stylizowanego na afrykańskie odzienia. To jednak – zdaniem lewaków – jest „rasistowskie” i ma na celu „wykpienie” czarnoskórych. Plakaty, które pojawiły się w Dunkierce przed marcowym wydarzeniem, przedstawiające trzech pomalowanych na czarno mężczyzn w pióropuszach, spotkały się w mediach społecznościowych z ostrą reakcją niektórych mieszkańców i wielu innych z całej Francji.

REKLAMA / Advertisement

Burmistrz miasta, Patrick Vergriete (były członek Partii Socjalistycznej) broni kontrowersyjnego wydarzenia, mówiąc że pozwala ono „swobodnie się śmiać i dobrze się bawić”. W wywiadzie dla „Le Monde” Vergriete powiedział:

– Podczas karnawału Dunkierka jest stolicą wolności. Niemal wszystko jest dozwolone. Przebieranie się jest jądrem tej zabawy.

Jednak zupełnie innego zdania jest Louis-Georges Tin – czarnoskóry francuski naukowiec i działacz społeczny zaangażowany w „walkę przeciw homofobii i rasizmowi”. Od grudnia 2011 r. Tin jest przewodniczącym Conseil Représentatif des Associations Noires (CRAN, Rada reprezentująca stowarzyszenia osób czarnoskórych we Francji).

– Noc Czarnych jest nie tylko aktem rasistowskim, wiąże się z zbrodniami przeciwko ludzkości – powiedział. – To karykatura uśmiechniętej twarzy niewolnika, która została zaakceptowana, nawet uważana za zabawną w oczach ludzi na Zachodzie.

Przypomina, że ​​Afrykanie byli wykorzystywani na cyrkowych pokazach w Europie w XIX w. i że biali aktorzy w USA używali czarnych farb na twarzach, aby „ośmieszać czarnych ludzi podczas przedstawiania niewolników”.

Uważa, iż używanie motywu czarnych twarzy podczas karnawału Dunkierki odnosi się do mało znanej roli tego miasta portowego w niewolniczym handlu w wiekach XVII i XVIII.

za: lemonde.fr

REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement