REKLAMA

REKLAMA

Dziennikarz Newsweeka szydzi z polskiego prezydenta nazywając go Adrianem. Były ambasador mu potakuje

474

„Porażka i kompromitacja. W USA Duda spotkał się do tej pory tylko z politykami na poziomie burmistrza” – takim tytułem opatrzony jest wywiad na stronie Newsweek.pl z byłym ambasadorem Polski w Kanadzie Marcinem Bosackim.

Tezą postawioną w wywiadzie jest to, że nikt poważny w Stanach Zjednoczonych nie chce rozmawiać z prezydentem Polski podczas jego wizyty w USA. Rozmówca Newsweeka wydaje się potwierdzać tę tezę. Marcin Bosacki mówi, że jest jeden warunek do spełnienia przez Polskę, aby zmienił się stosunek najwyższych władz tego kraju do naszego kraju i jego przedstawicieli.

– Jeśli PiS zmieni przepisów o IPN, najwyżsi rangą polscy politycy nie mają co liczyć na spotkania ze swoimi amerykańskimi odpowiednikami – mówi Newsweekowi Bosacki.

REKLAMA

REKLAMA

Do tych słów odnosi się dziennikarz Newsweeka w kolejnym pytaniu, które brzmi kuriozalnie:
– Chce Pan powiedzieć, że wizerunek Adriana ciąży na prezydencie Dudzie także za granicą?

Rozmówca Newsweeka staje na wysokości zadania i odpowiada w podobnym tonie:
– Nie chciałbym tego tak kabaretowo nazwać, bo jako byłego ambasadora bardzo mnie to boli, ale niestety tak jest. (…)

Źródło: Newsweek.pl