REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Dziennikarz koncernu Ringier Axel Springer polował na faszystów. Policja zatrzymała go za … narkotyki

644

W przeddzień Marszu Niepodległości w Warszawie odbywał się koncert „Ku Niepodległej” organizowany przez neopogańskie Stowarzyszenie na Rzecz Tradycji i Kultury „Niklot”. Media, dopatrzywszy się w programie imprezy nazwisk i nazw wykonawców co najmniej kontrowersyjnych (najgłośniejszym był Szwed – Joakim Karlsson, były działacz National Socialistik Front, znany z wytatuowanej na piersi sporych rozmiarów swastyki) usiłowały połączyć koncert z Marszem.

Być może takie pragnienie przyświecało również Danielowi A. – dziennikarzowi portal Noizz.pl, należącego do koncernu medialnego koncernu Ringier Axel Springer Polska.

REKLAMA

Reklama / Advertisement

Daniel A. wybrał się na koncert, ubrany w swoim mniemaniu bardzo „faszystowsko”. Przemiana była tak przekonująco, że wzbudziła zainteresowanie patrolujących stolicę policjantów.

– Gdy byłem już kilkaset metrów od miejsca docelowego, zatrzymała mnie policja. Rutynowa kontrola. I dobrze, bo nie wyglądałem jak osoba dbająca o ład społeczny. Przygotowując swój idealny image faszysty, zapomniałem o pewnym „zielonym zawiniątku”, które miałem przy sobie. Paczuszka sprawiła, że trafiłem na pobliski komisariat – zwierzył się na noizz.pl.

„Zielone zawiniątko” to … porcja marihuany. Dziennikarz trafił więc do celi – i to akurat z … organizatorem koncertu.

ParkerShop.pl: Zestawy Parker Urban już od 199 zł

za: tvp.info

Reklama / Advertisement

Dziennik Narodowy poleca