REKLAMA

Duterte nazywa grzech pierworodny „głupim”, Boga – „sukinsynem” i wzywa do zdejmowania krzyży

487

Reklama

73-letni obecnie prezydent Filipin, Rodrigo Duterte, znany jest zarówno z brutalnych form rozprawiania się z bandytami jak i z ostrego języka. Jako burmistrz Davao zasłynął z poprawy bezpieczeństwa w mieście. Rzeczywiści i domniemani przestępcy byli mordowani przez stworzone przez Duterte szwadrony śmierci. Przed wyborami prezydenckimi w 2016 r. media poinformowały, że Duterte osobiście mordował przestępców. W grudniu 2016 roku Duterte przyznał, że zabił trzy osoby.

Według relacji Edgara Matabato (byłego szefa jednego ze szwadronów śmierci) na rozkaz Duterte ćwiartował on ciała ofiar i wrzucał je na pożarcie krokodylom lub do morza. W latach 1988–2013 szwadrony śmierci zabiły co najmniej 1000 osób. Według szacunków filipińskiego prawnika Jude Sabio Duterte jest odpowiedzialny za zamordowanie 9400 niewinnych osób.

Wkrótce po objęciu urzędu prezydenta ogłosił kampanię antynarkotykową, w ramach której państwo zaczęło wypłacało po 5 tys. pesos za każdego zabitego narkomana i do 15 tys. pesos za każdego zabitego dilera. Według ujawnionych przez Senat informacji, do 22 sierpnia 2016 roku zabito 1779 osób oskarżonych o posiadanie lub handel narkotykami. 712 z nich straciło życie z rąk policji, a reszta to efekt samosądów i porachunków . W ramach walki z korupcją Duterte nakazał zniszczyć samochody odebrane urzędnikom.

REKLAMA

REKLAMA

Walka z narkotykowymi dilerami spotkała się z krytyką Kościoła Katolickiego. W odpowiedzi prezydent Filipin oskarżył księży o korupcję, homoseksualizm i wykorzystywanie dzieci. Wypowiedź Duterte padła dzień po spotkaniu jego doradcy Jesusa Dureza i papieża Franciszka w Watykanie.

Jak informuje dziennik „Manila Times”, tym razem prezydent ostro skrytykował podstawy nauki Kościoła Katolickiego, określając jako „głupie” pojęcie „grzechu pierworodnego” i wzywając do usunięcia krzyży, aby ludziom nie przypominano o ofierze Chrystusa.

Duterte, który określa siebie jako wierzącego w Boga, ale nie w religie, zakwestionował biblijną opowieść o stworzeniu, szczególnie fragment Księgi Rodzaju, w którym „głupi” wąż kusił Ewę – pierwszą kobietę, aby zjadła zakazany owoc i ofiarowała je Adamowi – pierwszemu mężczyźnie.

– Gdy Adam zjadł to, narodziła się zła wola. Kim jest ten głupi Bóg? Ten sukinsyn jest głupi, jeśli tak jest w tym przypadku – powiedział w Davao City w piątek wieczorem. – Stworzyłeś coś doskonałego, a potem myślisz o czymś, co kusi i zniszczy jakość twojej pracy? Jak możesz zracjonalizować Boga? Czy uwierzysz mu? – dodał.

REKLAMA

Ok. 82 % mieszkańców Filipin określa się jako katolicy (z tego ok. 3 % to wierni starokatolickiego Niezależnego Kościoła Filipińskiego).

za: manilatimes.net