REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Dr Aondo-Akaa na debacie „Rasizm i faszyzm w przestrzeni publicznej”: Czemu żaden z panelistów nie jest czarny lub żółty?

647

Dr Bawer Aondo-Akaa, polityk Prawicy Rzeczpospolitej wziął udział w debacie „Rasizm i faszyzm w przestrzeni publicznej”, o czym informuje na Facebooku.

Odbyła się ona 13 kwietnia w Centrum Wielokulturowym z udziałem: Natalii Gebert z Domu Otwartego, Adrianem Zandbergiem z partii Razem oraz dr hab. Michałem Bilewiczem z Uniwersytetu Warszawskiego.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Jak informowali wcześniej organizatorzy, na debacie planowali „się zastanawiać, skąd w naszej codzienności wziął się rasizm i jak udało mu się wedrzeć do przestrzeni publicznej, stając się narracją elit politycznych. Dlaczego skrajny nacjonalizm i zachowania rasistowskie stały się tak głośne i widoczne? Kto jest autorem zaniechania?” oraz „odpowiedzieć na pytanie jak skutecznie walczyć z falą rasizmu, faszyzmu i ksenofobii. Jak skutecznie organizować sprzeciw i co każdy z nas jest w stanie zrobić, aby aktywnie zwalczać postawy wykluczające?”

– W czasie debaty(?) udało mi się poruszyć trzy kwestie. Jedna kwestia była pytaniem – relacjonuje dr Aondo-Akaa .- Po pierwsze: Czemu żaden z panelistów nie jest czarny lub żółty? Realnie Państwo paneliści nie doświadczyli (i bardzo dobrze) rasizmu ze względu na kolor skóry. W odpowiedzi usłyszałem ciekawe rzeczy, że Pani Natalia Gebert panelista, pytała Pań muzułmanek ze swojego środowiska czy chciałyby wziąć udział w debacie (należałoby bardziej napisać dyskusji)? Odpowiedziały Pani Gebert, iż boją się. W tym momencie chciałbym nadmienić proszę Państwa, że na widowni była Pani muzułmanka, która weszła ze mną i z Panem Stanisławem Fisherem w polemikę.

REKLAMA / Advertisement

– Po drugie: Zapytałem również Pana Zandberga czy podejmie rękawice do debaty? Pan Adrian Zandberg z partii (neobolszewickiej) ‚Razem’, nic nie odpowiedział. Wczorajsza debata(?) niestety nie była merytoryczna, ponieważ odnośnie metodologii, z uwzględnieniem statystyki (na której ni, w pięć ni, w dziewięć nie znam) co do danych liczbowych które podawał tylko pobieżnie i słownie Pan doktor habilitowany Michał Bilewicz (wykłada niestety na) ‚UW’, zapytała się Edyta Luty z Narodowa Organizacja Kobiet 2.0 Kobiet’. Pytania Edyty Pan profesor nie zrozumiał, a później odpowiedział, że nie ma danych ilu „uchodźców” będących muzułmanami przebywa w naszej Wielkiej Polsce. Prelegenci nie uściślili pojęć rasizmu, faszyzmu oraz skrajnej prawicy i nie zdefiniowali ich dokładnie. Zgodziłem się częściowo z Panem Adrianem Zandbergiem (wyjątkowo!), że pracowników należy traktować równo, bez względu na rasę czy narodowość. Pani Gebert wymieniła ze mną kontaktami, abym pomógł Pani Gebert w pracy wśród uchodźców/imigrantów. Jednocześnie, nie da się budować rzetelnego i prawidłowego zaufania, stosując chwyt erystyczny „ad personam” (wiem, jest to moja subiektywna ocena) względem Edyty Luty lub negując rzeczywistą genezę islamu; czyli, podbój gwałty oraz mord do czego nakłania ‚Koran’. Za niedługo proszę Państwa udostępniony zostanie krótki film z fragmentu debaty(?), z pytaniami oraz (brakiem) odpowiedzią Prelegentów. Bardzo dziękuję Państwu za dobre myśli, za przybycie z pomocą wspaniałych ludzi oraz za modlitwę.

W kolejnym poście możemy doszukiwać się przytyku do szumnych zapowiedzi organizatorów („Jak skutecznie organizować sprzeciw i co każdy z nas jest w stanie zrobić, aby aktywnie zwalczać postawy wykluczające?).

REKLAMA / Advertisement

– Proszę Państwa, w czasie debaty(?) Pan Adrian Zandberg, będący w partii (neobolszewickiej) ‚Razem’, powiedział niebezpieczne stwierdzenie, że należy cytuję: ‚Obtoczyć kordonem sanitarnym…’ oraz ‚odizolowac…’ w zamyśle, ludzi ze „skrajnej prawicy”. Kogo Pan Zandberg miał na myśli mówiąc „skrajna prawica”do końca nie wiadomo. Nie chciałem tym wpisem obrazić czy, obrazić Pana Adriana Zandberga, chodzi o pokazanie Prawdy – pisze doktor.

Foto autorstwa Edyty Luty za Facebook/Bawer Aondo-Akaa

REKLAMA / Advertisement