REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Donoszenie weszło im w krew! Śmietanka byłych polityków wzywa Brukselę na pomoc!

490

Grupa byłych, prominentnych polityków podpisała się pod skandalicznym listem skierowanym do Komisji Europejskiej. Wśród sygnatariuszy wzywających eurokratów na pomoc są między innymi byli prezydenci Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski oraz Bronisław Komorowski. Byłym politykom nie podobają się zmiany w Sądzie Najwyższym, które zaczną się z wejściem w życie ustawy o reformie tego organu z dniem 3. lipca.

– 3 lipca w Polsce wejdzie w życie ustawa o Sądzie Najwyższym, która ostatecznie zniesie w Polsce zasadę trójpodziału władzy i istotę demokratycznego państwa prawa. Zasadę, która stanowi tożsamość Unii Europejskiej jako instytucji oraz idei zjednoczonych państw – czytamy w liście umieszczonym w „Gazecie Wyborczej”.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Beneficjenci układu Okrągłego Stołu bez cienia żenady wzywają europejskie instytucje do interwencji we własnym kraju:

– Będąc obywatelami Polski, czujemy się również obywatelami Europy, dlatego świadomi znaczenia wolnej, demokratycznej i praworządnej Polski w Unii Europejskiej, apelujemy do Komisji Europejskiej oraz do Rady Unii Europejskiej o pozostanie wiernymi podstawowym wartościom zapisanym w artykule 2 traktatu o Unii Europejskiej – piszą.

REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Według nich Unia Europejska „jest ostatnią instancją, która może obronić polską praworządność”. Potem padają patetyczne zwroty o wartościach i wolności: „Nie będzie demokratycznej Polski bez państwa prawa. Nie będzie Europy bez wartości. Nie będzie wolności bez praworządność” – czytamy.

Pod listem podpisały się takie tuzy polskiej polityki jak: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski, Włodzimierz Cimoszewicz, Leszek Miller, Marek Belka, Kazimierz Marcinkiewicz, Andrzej Olechowski, Dariusz Rosati, Adam Rotfeld, Radosław Sikorski, Władysław Frasyniuk, Bogdan Lis oraz Zbigniew Bujak.

REKLAMA / Advertisement

Warto dodać kilka informacji o sygnatariuszach, z których część donoszenie zaczynała już za czasów poprzedniego ustroju wysługując się komunistycznej Służbie Bezpieczeństwa. Lech Wałęsa – TW „Bolek”; Aleksander Kwaśniewski – TW „Alek”, Adam Rotfeld; były minister spraw zagranicznych – TW „Ralf”. Ponadto, kontaktami operacyjnymi SB byli Włodzimierz Cimoszewicz „Carex”, Dariusz Rosati „Buyer” oraz Andrzej Olechowski „Must”. Wszyscy pełnili oni rolę szefów polskiej dyplomacji. Jak widać, wyżej wymienieni panowie nie potrafią milczeć, mimo tak mało chlubnej przeszłości.

za:DoRzeczy.plniezalezna.pl

REKLAMA / Advertisement