REKLAMA

REKLAMA

Brytyjskie, nuklearne okręty podwodne zbliżają się do Syrii. Atak może rozpocząć się już dzisiaj wieczorem

979

Zbliżony do kół rządowych „The Daily Telegraph” dowiedział się, że premier Theresa May nakazała w nocy brytyjskim okrętom podwodnym obranie kursu na wybrzeża Syrii, tak aby cele armii syryjskiej znalazły się w zasięgu ich rakiet. Ataki te zdaniem źródła dziennika mogłyby rozpocząć się już w czwartek wieczorem.

Okręty te to prawdopodobnie jednostki typu Astute, okręty podwodne o napędzie atomowym których jednostka wiodąca rozpoczęła służbę w brytyjskiej marynarce wojennej w sierpniu 2010 r. Wyposażone one są w amerykańskie pociski manewrujące UGM-109/RGM-109 Tomahawk. Pociski tego typu, przenosić mogą głowice jądrowe, odłamkowo-burzące, elektromagnetyczne oraz kasetowe, w celu atakowania celów lądowych lub nawodnych. Drugim rodzajem uzbrojenia są AGM-84/RGM-84/UGM-84 Harpoon – amerykańskie przeciwokrętowe pociski manewrujące krótkiego zasięgu, wystrzeliwane z platform nawodnych, podwodnych i powietrznych, przeznaczone do zwalczania celów nawodnych.

Z drugiej strony uważa się, iż brytyjska premier nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji, czy Wielka Brytania przystąpi do jakichkolwiek ataków ze strony USA i Francji, ale chce być w stanie działać szybko.

REKLAMA

REKLAMA

Jak z kolei donosi BBC, May wezwała na pilne posiedzenie gabinet, by omówić odpowiedź rządu na atak z użyciem broni chemicznej, ale BBC powołując się na nienazwane źródła, poinformowała, że Wielka Brytania może dołączyć do akcji militarnej w Syrii, zanim rząd otrzyma zgodę parlamentu.

za: telegraph.co.uk