REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Balcerowicz krytykuje swojego ucznia – Petru: Egocentryzm jest u niego tak silny, że blokuje rozum

381

– Ryszard Petru napisał u mnie bardzo dobrą pracę magisterską, merytorycznie jest bardzo dobry. Ale nie ukrywam, że się na nim zawiodłem – mówi w rozmowie z „Wprost” Leszek Balcerowicz.

Były lider Nowoczesnej przez rok studiował na Wydziale Informatyki i Zarządzania Politechniki Wrocławskiej, następnie przeniósł się do Warszawy. W tamtejszej Szkole Głównej Handlowej w 1997 r. ukończył studia ekonomiczne na kierunku międzynarodowe stosunki gospodarcze i polityczne. Z rekomendacji swojego wykładowcy, Leszka Balcerowicza, rozpoczął pracę w fundacji CASE. Ponadto od 1995 r. był jego asystentem, a w latach 1997–2000, gdy Leszek Balcerowicz pełnił funkcję wicepremiera i ministra finansów – jego doradcą, pracując jako konsultant w biurze pełnomocnika rządu ds. reformy emerytalnej. W 1998 r. rozpoczął pracę jako asystent w Szkole Głównej Handlowej.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Współpracował z Forum Obywatelskiego Rozwoju, założonym przez Leszka Balcerowicza, jako prelegent na organizowanych przez tę fundację spotkaniach i seminariach.

– Okazał się niedojrzały politycznie, egocentryzm jest u niego tak silny, że blokuje rozum – kontynuuje Balcerowicz. Według niego „najgorsze było zachowanie Petru po przegranej w partii”.

REKLAMA / Advertisement

– Dziś najważniejsza jest konsolidacja opozycji, tymczasem on tę jedność podważa – dodał były minister finansów.

materiały wyborcze

materiały wyborcze

REKLAMA / Advertisement