REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

B. szef francuskiego sztabu generalnego: Jeśli przedmieścia się zbuntują, nie opanujemy tego!

1281

Szokująco, ale prawdopodobnie, zabrzmiały słowa Philippe’a de Villiers, który wieczorem 3 listopada był gościem Thierry’ego Ardissona w programie „Les Terriens du samedi!” na Canal+.

Wicehrabia Philippe de Villiers jest byłym deputowanym do Zgromadzenia Narodowego i byłym europosłem. W 1994 r. założył narodowo-konserwatywny Ruch dla Francji (Mouvement pour la France, MPF). W 1995r. wystartował w wyborach prezydenckich, uzyskując około 4,7% głosów. Ponowny start w 2007 r. dał mu 2,2% głosów. Jest znany jako nieprzejednany krytyk islamu. W rodzinnej Wandei prowadzi z sukcesem założony przez siebie historyczny park rozrywki Puy du Fou (drugi najbardziej popularny w kraju po Disneylandzie).

REKLAMA / Advertisement

Gdy prezenter zapytał swojego gościa o „rzeczywistość sytuacji politycznej we Francji”, Philippe de Villiers powiedział, że jego brat zwierzył mu się iż zakomunikował prezydentowi Macronowi:

– Jeśli przedmieścia się zbuntują, nie będziemy w stanie sobie z tym poradzić. Nie możemy sobie na to pozwolić, aby stawić czoła, nie mamy ludzi.

Brat polityka – gen. Pierre de Villiers – w lutym 2014 r. został szefem sztabu generalnego francuskiej armii. W lipcu 2017 r. zrezygnował z tej funkcji, oświadczając iż „w obecnych okolicznościach nie jestem w stanie już dłużej zagwarantować silnej obrony, którą uważam za konieczną w celu zapewnienia, dziś i jutro, ochrony Francji i Francuzów oraz podtrzymania celów naszego kraju”.

REKLAMA / Advertisement

W marcu 2017 r. de Villiers wyraził poparcie dla zwiększenia budżetu obronnego do 2% PKB do 2022 r. – co oznaczało wzrost wydatków na wojsko o około 3 mld EUR rocznie. Emmanuel Macron ogłosił obietnicę zwiększenia budżetu obronnego do 2% do 2025 r. W tym samym czasie Marine Le Pen zapewniła, że chce zwiększyć budżet obronny do 3% PKB, zwiększyć o 50 tys. ludzi personel wojskowy i stopniowo przywracać obowiązkową służbę wojskową.

Po paradzie z okazji Dnia Bastylii de Villiers opublikował na Facebooku krytykę planów rządu Macrona dotyczących ograniczenia wydatków na obronę, po czym 19 lipca 2017 r. złożył dymisję.

za: valeursactuelles.com
mycanal.fr

REKLAMA / Advertisement