Reklama

Fala antysemityzmu w Polsce? Bzdura! To w RFN codziennie dochodzi do 4 antysemickich ataków

414

Reklama

1453 przestępstw na tle antysemickim odnotowała niemiecka policja w ubiegłym roku – podaje Deutsche Welle. Statystycznie rzecz ujmując oznacza to, że codziennie za Odrą dochodziło do czterech zajść związanych z niechęcią wobec Żydów.

Reklama

Co niepokojące, nie są to jeszcze pełne dane, gdyż nie wszystkie kraje związkowe RFN podesłały do centrali statystyki. Jak twierdzi niemiecka prasa, większość przestępstw popełniana jest nie przez muzułmanów czy imigrantów, a przez neonazistów. Ich liczba w Niemczech zaczęła szybko wzrastać równolegle z nasilaniem się kryzysu imigracyjnego. Problem jest szczególnie widoczny we wschodnich landach, a więc w byłym NRD.

– Wszyscy jesteśmy zirytowani narastaniem antysemickich zajść – skomentował nasilanie się przejawów antysemityzmu za Odrą Julius Schoeps, dyrektor Centrum Studiów Europejsko-Żydowskich im. Mojżesza Mendelssohna w Poczdamie

Zaproponował on powołanie przez rząd centralny pełnomocnika, który monitorowałby „przejawy antysemityzmu” w społeczeństwie oraz doradzałby władzom, w jaki sposób można je ograniczać. Docelowo każdy kraj związkowy, w jego opinii, takiego urzędnika powinien mieć na stanie.
W Polsce w latach 2013-16 w sprawach o szerzenie nienawiści wobec Żydów osądzono 84 osoby. 41 przestępstw (na 64 zgłoszone sprawy) popełniono w Internecie – były to antysemickie wpisy i komentarze nawołujące do nienawiści.
Dane mówią więc same za siebie, kto tu ma problem z „antysemityzmem”…

za: dw.com, rp.pl