Reklama

Abp Jędraszewski o aborcji: PiS woli śmierć tysiąca małych dzieci od ewentualnej przegranej w wyborach

124

Reklama

Były arcybiskup metropolita łódzki, a od tego roku – krakowski, ks. Marek Jędraszewski udzielił obszernego wywiadu portalowi Onet, w którym poruszano kwestie wiary, prawdy, podziałów w polskim społeczeństwie, aborcji.

– (…) Polacy są bardzo podzieleni, jeśli chodzi o rzeczywistość polityczną, ale te podziały nie powstały teraz. One mają swój daleko idący wstecz rodowód sięgający 1945 roku, kiedy przyszła do Polski nowa, komunistyczna rzeczywistość. Wielu Polaków musiało wówczas stanąć po jednej lub po drugiej stronie. Dopiero teraz, po tylu latach, oddaje się hołd bohaterom, jak chociażby tym komandorom, straszliwie torturowanym w sfingowanym procesie i oskarżanym o najgorsze rzeczy. Jak długo musieli oni na to czekać? Ile musiały wycierpieć ich rodziny, też prześladowane i opluwane?Ale byli też i inni, którzy na tej rzeczywistości robili kariery. Te podziały wśród Polaków narastały – powiedział ks. arcybiskup.

Reklama

Hierarcha nie szczędził też słów krytyki wobec partii rządzącej i jej stosunku do problemu aborcji:

– Wystarczył jeden „czarny marsz” i się wycofano. Wiem od wielu posłów, że ta decyzja była dla nich czymś bardzo trudnym do przeżycia. Czuli się bardzo upokorzeni, że partia tak, a nie inaczej zdecydowała – zauważył. – Słyszałem od pewnych polityków PiS argument, że to się nie kalkuluje. Na to bym jednak odpowiedział powiedzeniem żydowskim: kto ratuje i ocala jedno życie, to ratuje i ocala cały świat. Z tego wyrosła zresztą idea sprawiedliwych wśród narodów świata. Patrzenie na życie drugiego człowieka w kategoriach matematycznej kalkulacji jest myśleniem Piłata, a także Kajfasza. Dokładnie tak. Lepiej niech zginie rocznie ten tysiąc małych dzieci, niż miałoby dojść do przegrania wyborów.

Cały wywiad tutaj